Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

filozofia · 3 min czytania

Boska pomyłka

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

0. -Chrzanię to. -A wiesz że ja też? -Co ty też? -Też to chrzanię. -Nie wolno ci. -Dlaczego? -Bo ja byłem pierwszy. -No i? -No i to jest niewporządku żebyś tak po mnie papugował. -Dlaczego? -No bo..., no bo niewporządku i koniec.

1. Gdzieś indziej, z dala od tej irracjonalnej kłótni, lodowaty wicher owiewał twarz pewnego człowieka. Był to dziwny jegomość, odziany w grube białe futra, z którymi kontrastowały jego krótkie włosy i nietypowe okulary przeciwsłoneczne. Patrzył właśnie na szczyt góry. Ośnieżony i postrzępiony. "Po cholerę ja mam tam wchodzić?"- Pomyślał.

2. Jest też inny Bóg. A właściwie, to cały zastęp innych bogów. Gdzieś tam na mrocznym tronie w głębi ziemi siedzi Hades i zastanawia się czy byłby dobrym żonglerem. Tymczasem siedzący na wyniosłym Olimpie Zeus popija ambrozję i zastanawia się co takiego ludzie widza w herbacie. Obok niego siedzi jego małżonka (złośliwi mówią do niej per "siostro") Hera i przegląda się w lustrze. A w Egipcie Ozyrys wciąż szuka swojego członka... Jest tez wielu innych bogów. Jednakże to opowiadanie nie będzie o nich.

3. -Mógłbyś podawać jakieś racjonalne argumenty? -A ty mógłbyś się zamknąć? -Dlaczego? -I przestać pytać dlaczego? Nie martwcie się, oni są tu tylko przez przypadek.

4. "Tu jest jeszcze chłodniej niż na dole."- Pomyślał zanim dotarło do niego że to stwierdzenie w zasadzie nie ma sensu. "Na górze zawsze jest chłodniej."-

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%