opowiadania-pl · 1 min czytania
brak...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
*** pamiętam promień z witraża spłynął prosto na Twoją głowę
pamiętam szlak wysoko w górach i jak dłoń twoja dłoń moją mocno ścisnęła
pamiętam nocne do apteki wyjścia przez Plac Centralny kiedy byłaś przeziębiona
pamiętam twe jasne włosy i błękitne jak szafir oczy
nie zapomnę wycieczek za miasto i jak razem w Białym Kościele polną…