Opowiadania.pl · 2 min czytania
Być powodem wszystkiego.
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Chcę być Twoim powodem wszystkiego. Chcę być zachwytem na Twoich ustach. I tęsknotą. Najpiękniejszym krajobrazem, który malujesz w wyobraźni. Słodkim oddechem i piękną melodią w sercu. Chcę być drżeniem Twych rąk i tęsknotą w niebieskich tęczówkach. Płótnem nieba obsypanym gwiazdami. Ochronną dłonią. Paciorkiem różańca. Chcę być Twoim powodem wszystkiego tak, jak Ty jesteś moim. Trudno jest bronić się przed Tobą, choć ostatnio coraz mniej Cię w moim życiu. Od kilku smutnych dni nie wypełnia Twój głos czterdziestu pięciu minut lekcji.…