Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Filozofia · 5 min czytania

Bzdura kompletna! Pisze zakłopotany o przyszłość a

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Opowiadanie to nie ma sensu! A co ma sens? Opowiadanie ma sens, bo jest próbą nawiązania kontaktu z innym człowiekiem. A co nie ma sensu? Opowiadanie głupot nie ma sensu, z tej przyczyny właśnie, że to co głupie, nie znajduje zastosowania w rzeczywistości.

Postanowiłem napompować rower pompką! Kolego! Podaj mi pompkę rowerową, bo chcę napchać azotu do powietrza wewnątrzramorowerowego!

Proszę pana, co pan mi tu bełkoczesz, szaleju się najadłeś, czy co? Jesteś jak Wojewódzki, czy co? Poprzestawiała ci się siódma klepka ze smalcu?

Monolog nie ma sensu, dlatego postanowiłem kontynuować opowiadanie, tak więc pewnej styczniowej nocy postanowiłem napompować rower, ale mi uciekł w huj! Stój ty podły rowerze!

-rower: nie zatrzymam się, bo chcesz mnie napompować pompką azotową, a mi już się znudził azot w powietrzu, wolę salami z osła portorykańskiego! O fruwający krokodyl! Niczym pegaz bez kopyt!

- rowerze nie myl mnie swoją niedojrzałością emocjonalną, rowerze, czy cię kiedykolwiek ktoś porządnie przedmuchał?

- rower: już ja cię znam pajacu, nie masz dziewczyny, to na rower się wybierasz! A huzia, uciekaj mi do lasu, gonić jelenie

- kiedy jelenie rozwalają czołgi sherman

-rower: ale by się konstruktor czołgu sherman rozsierdził sierścią jeżozwierza, zrób 120 pompek wodorowych, to może mi w końcu zaimponujesz, tak jak imponujesz Danucie Waniek

Adolf Han: protestuje w imieniu dobra opowiadania, opowiadanie zaczyna nabierać sensu i jeszcze wykorzystają je w reklamie! Reklamie Spitsbergeńskiej mafii na Morzu Arktycznym!

Szymon P. dojrzał intelektualnie, czy nie sądzi pan, że trzeba to zgłosić do czasopisma „Wprost”, ależ pewnie, odpowiedziała opowiadaniu halucynacja Szymona P.

Koniec tego bełkotu, powiedz coś sensownego Szymonie.

Opowiadanie odpowiedziało: Szymon sobie teraz napiszę sensowną historyjkę

Był sobie raz normalny chłopiec, który poszedł do szkoły. Spotkał tam 19 – letniego Romana Giertycha, który przeczytał właśnie „Ferdydurke” Gombrowicza i postanowił, że zanim podejmie jakąś ważną decyzję jako minister edukacji, pójdzie do szkoły jako 30 – letni Józiu.

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Bzdura kompletna! Pisze zakłopotany o przyszłość a — czytnik · opowiadania