Komedia · 4 min czytania
Cale moje życie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Całe moje zycie rozmowa Diabła z Aniołem ....czyli kto kogo na manowce sprowadza
Dialog I
- Cześć Aniele. Coś ty taki osowiały dzisiaj? Stało się coś? - Aaa, tobie to dobrze. - mruknął Anioł - Niczym się nie musisz martwić… - Ej, Aniołku. Stay cool. To do ciebie niepodobne. Zawód ci nie pozwala. - Ee taki zawód. Nic tylko latasz i pilnujesz tych *@#* ludzi. - zrezygnowany pokręcił głową - Co ja słyszę??? Fe, wstydź się Aniele. Ty i brzydkie słowa? - Diabeł był oburzony - A tak między nami - szturchnął skrzydlatego - Co jest... - Wiesz...... - walnęło gongiem - Sorry Czarny Góra mnie wzywa. Taka praca.
Dialog II
Część 22 / 2
- No, przydybałem cię wreszcie. Gadaj perełko, bo ciekawość mnie zżera. - Z ćlamaniem? -zainteresował się uprzejmie Anioł - Oj ty mi tu dyrdymałów nie praw. Ja się nie uskarżałem... - Może masz rację ale......... - ociągał się Niebieski - Boże - Diabeł wzniósł oczy do nieba - Daj mi anielską cierpliwość. O przepraszam... Włącz play słoneczko bo inaczej koniec naszego friendship. - Bo wiesz Diabełku ja ciągle z tymi dwunożnymi jestem... - Ciągle...??? - Czarny porozumiewawczo mrugnął Nooo -Anioł był zakłopotany - taaak. I... Wiesz jaki mam zawód. Tobie to dobrze - westchnął powtórnie i zniknął.
Dialog III
- Taa, mnie to dobrze. Spikniesz więcej czy mam z ciebie wytrząsać? - Dobra. - Anioł się zebrał - Oni robią takie rzeczy.... No wiesz, fajniejsze niż tam u nas. - Eee, Anioł. Aureola cię ciśnie? - Czarny zaczął chichotać - Piórzastemu zachciewa się przygód! Świat się kończy a ja lezę na Górę. Pewnie w kolorze gold, co..