Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 2 min czytania

Cassiopeia

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Gdzieś wysoko w nieboskłonie ....gdzie gwiazdozbiór w kształcie W... Rozpoczyna nockę czarną.... Rodzi się mój sen...mój ból.... Gdy popatrzę w złote gwiazdy ...w migotliwy , piękny blask... Myślę wtedy , ze Ty patrzysz w moje oczy wzrokiem gwiazd.... Wszystkie chwile , które były....rozpaliły serca żar.... I tęsknotę zostawiły , gdy odszedłeś w siną dal... Ból jest wielki , niestrudzony....tylko on otacza mnie.... W którą już nie spojrzę stronę.....nigdzie teraz nie ma Cię... Rozłożyłam swoje ręce ....chcę pofrunąć hen do gwiazd.. Spojrzeć z bliska w Twoje oczy ...poczuć dłoni Twoich żar... A więc

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Cassiopeia — czytnik · opowiadania