Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Erotyka · 3 min czytania

Cel

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

W opowiadaniu tym znajdziesz tyleż chaosu co sensu. Rozsypały się luźne kartki tracąc swoją kolejność, kartki które noszą w sobie treść nieokiełzaną w zamieszanych wątkach. - Na oślep, kołysząc się odnajduję tamten sen, prawie go dotykam. Twój szept niewyraźny słyszę Czy wyobrażałeś sobie że kiedykolwiek spotkasz mnie w łóżku? - zadajesz pytanie Odnajduję cię na oślep bo nigdy nie zostawiłaś prawdziwego adresu, nawet wtedy, gdy zapragnęłaś skłoniona nieznanym impulsem, zapragnęłaś bym posiadł twoje dziewictwo. To tak jakby zaistniał ktoś i nagle odszedł w wieczną bez powrotność. Zapamiętujesz Kobietę która robi ci dobrze, inne elementy to zwykła gra pozorów, takie to przekonanie o słuszności tego mniemania Samuelu. Samueluuuuu!!! - to samotne nieludzkie zapisane słowa nigdy nie doczekają się odpowiedzi

Zjawia się mój przyjaciel, też chciałbym cię posiąść – patrząc na jej portret wytrwale i skrycie rozgrzebuje tę myśl Nigdy z tego nie zrezygnuję, po to by walczyć, powiada - nie po to by zwyciężać. Pojęcie tak określonej rzeczywistości przerasta wiele umysłów Mierząc tu naszą płytką miarą, nie jest to przykład sprawiedliwy ostatecznie Zamieszkując płuca świata W samotności uczymy się oddechu, jeden czyniąc dobro drugi zło, więc w splątanych nieodgadnionym przypadkiem Dziejach, nie doszukujmy się sprawiedliwości. Oto Jeszcze jedna kartka z nagim tytułem pozbawionym treści...i jeszcze jedna nie przeczytana Kalendarz

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Cel — czytnik · opowiadania