Inne · 2 min czytania
Cela na balkonie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Przez wiele lat moja ciocia mieszkała w domku z ogrodem, grządki, kwiaty, czasem spotkanie z rodziną i przyjaciółmi, ognisko. Spokojnie mijał czas, wiosna, lato, początek jesieni, aż pewnego dnia splot różnych zdarzeń, sprawił, że ciocia wraz z najbliższą rodziną przeniosła się do bloku i zamieszkała na czwartym piętrze. Z dnia na dzień świat mojej cioci zginął, przepadł, zamknął się w czterech ścianach pięknego, dużego mieszkania z balkonem. W większości budynków mieszkalnych jest balkon, przeważnie niewielki, taki, aby można było powiesić pranie, spojrzeć na świat, zapalić papierosa … /czego nie polecam/, na szczęście balkon cioci jest duży i przestronny. Nie zmienia to jednak faktu, że to tylko balkon. Ciocia ma już swoje lata, spacer po schodach od dawna sprawiał jej problemy, a po operacji kolana stał się niemożliwy i być może na długo, bo zagrożone jest…