Inne · 2 min czytania
Cesarzowa
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Cesarzowa
Pośród pagórków zlanych blaskiem porannego słońca. Pośród zielonych traw błyszczących od świetlistej rosy. Pośród pól słoneczników pachnących.... Ujrzałem piękną postać w błękitnej sukni z uniesionymi dłońmi ku górze, jakby czerpała energie od matki ziemi, przenoszonej przez wiatr. Przykucnąłem. Patrzyłem jak zaczarowany nie mogąc od niej odwrócić oczu. Byłem pewny. Ona nie wydaje mi się istotą anielską. Ona jest aniołem ! Jej długie, lekko falowane włosy o odcieniu ciemnego kasztanu, swobodnie unosiły się w powietrzu, jakby były jednością z naturą. Twarz piękna, jakby żywo wyjęta Atena z greckiego domu Bóstw, nieskazitelna z pięknymi rumieńcami na policzkach. Nos jakby Królowej Kleopatry, malutki, zgrabny, leciutko zadarty ku górze...
W końcu