Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantasy · 3 min czytania

cheetah-Girl Rozdz.II

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Wreszcie dobiegła do parku. Usiadła pod pierwszym lepszym drzewem i rozpłakała się. „Dlaczego ja? Dlaczego takie dziwadzstwa zawsze przytrafiają się mnie” – myślała gorączkowo. Siedziała i płakała w końcu straciła rachubę czasu. Nie zauważyła jak zaczęło się ściemniać. Wreszcie podniosła głowę znad kolan, które obejmowała rękami. Na niebie widać było już gwiazdy. „Ciekawe ile tu siedziałam” – pomyślała po czym otarła łzy. Wstała po woli i zaczęła iść w stronę domu. Jednak potknęła się o coś i upadła uderzając się w nos. - Cholera. – zaklęła szpetnie. Siadając na ziemi. Spojrzała na to o co się potknęła okazało się to małym wisiorkiem w kształcie smoka. – Że też musiałam się potknąć o takie coś. – powiedziała do siebie i wstała. – Głupi wisior. – kopnęła go i odwróciła się by odejść jednak nie było jej to dane. Wisior poruszył się i uniósł nad ziemię. – Co do.... – Mira nie dokończyła myśli gdyż od tyłu została uderzona potężną łapą. Uderzyła o pień wysokiego drzewa. - Ałłłł... i co ja teraz mam robić? - Użyj broszki. – usłyszała głos nie wiadomo skąd. - Kim jesteś? – spytała. - Teraz to nieważne. – ponaglił głos – Powiedz Cheetah Transformacja. – Mira chcąc nie chcąc wzięła broszkę i krzyknęła: - Cheetah Transformacja! – i już po chwili stała w swoim bojowym uniformie. – Wow! – obejrzała się dokładnie. - Nie czas teraz na oglądanie stroju! – odezwał się znów głos. – Musisz pokonać smoka! - Ale jak? - Użyj zaklęcia! - Jakiego?

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%