Psychologia · 2 min czytania
"Chichotek"
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Znów mnie zabierasz Ze sobą, masz mnie blisko Choćbyś miała rzucić wszystko… Znów się nabierasz, wciąż się łudzisz Że to nic takiego, ale Twój oddech tak pragnie mojego. Ciągle się w tym brudzisz… I nie przestaniesz, bo to nie rozkaz Nie zawołanie „niech się stanie!”
Jestem już głęboko, bo gdy tylko Ty rozwierasz oko, Masz mnie ma myśli Jestem u Ciebie w kieszeni, jesteśmy wciąż Połączeni… Raz na ziemi, raz zawieszeni Lecz zawsze razem i w parze, A pójdziesz gdzie ja wskażę Bo braknie Ci woli… … ja wchodzę powoli…
W każdej cząstce siebie znajdziesz Me oblicze,