Religia · 2 min czytania
Chleb
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Delikatny promień światła wkradł się przez zasunięte zasłony oświetlając drewniane łóżko-jeden z nielicznych mebli znajdujących się w ponurym pomieszczeniu. Brązowa, zasłana z pedantyczną dokładnością narzuta kontrastowała z leżącymi na niej malutkimi, różowymi majteczkami w białe groszki. Dębowy zegar wybił jedenasta. Już czas. Ostatni raz spojrzał na majteczki i uśmiechnął się. Na lewym policzku pojawił się maleńki dołeczek. Schował swój skarb do dolnej szuflady komody jednocześnie wyciągając ciężki, mosiężny krzyż. Jak co rano zawiesił go na zardzewiałym haczyku nad łóżkiem. Przygładził sutannę i wyszedł. Kościelny dziedziniec…