Akcja · 2 min czytania
CHŁOPAK NA OPAK
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Mieszkał na drzewie chłopak-na-opak Czemu na drzewie? Tego nikt nie wie.
Mama wołała - Zejdź już urwisie! On na to - Mamo! Lecz nie chce mi się! Ale dlaczego? - Woła doń babcia. Bo tu nie muszę wciąż chodzić w kapciach!
Widzi już mama, że sprawa marna Kto może pomóc...wiem! Straż Pożarna!
Więc po strażaków dziadek pojechał I prosił bardzo - by wóz wyjechał Auto strażackie z długą drabiną Tutaj strażacy wnet sie uwiną
Już zakładają swoje mundury Hełmy, toporki - pną się do góry Bo wóz strażacki, jak dom jest wielki Na nim drabina - cała w szczebelki.
A ta drabina baaardzo jest długa Na pewno sięgnie po czubek drzewa Już wyjechali, syrena wyje A każde…