Filozofia · 1 min czytania
*** (cholera, smutno no...)
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Słońce przykryło Się purpurowym snem wiem To już noc stop z niewytłumaczalnym
Niekoniecznie musimy przysięgać Na bogów na gwiazdy na wiarę Pewnie się nie znamy Bramy zamykają się same
Cokolwiek by nie uznać za pewne I tak ktoś uderzy mnie w głowę mocno Ocuci z niedorzecznych fantazji Do kaźni powszedniego ranka
Z nadzieją na prywatność myśli Na powrót do rzeczywistości Okresowo by zachować pozory Dla siebie być tylko…