Religia · 1 min czytania
chrystus i dzieci
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Stał w szczerym polu Chrystus pan , a przy nim orszak bosy. Dziateczki co na zżęty łan, szły z miasta zbierać kłosy. Cisną się cisną do nóg mu bieluśkiej tej czeladzi , a Chrystus uniósł jasna dłoń i główki dziatkom gładzi. A co pogładzi jasny włos , to gwiazdy do okoła sypią się na kształt złotych ros , na pochylone czoła. Rośnijcie rzecze ojcom swym i matka na pociechę. A była tam w śród dzieci tych, sierotka jedna mała , co słysząc to co Chrystus rzekł