Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Aktualności · 4 min czytania

CHRYSTUS NIE URODZIŁ SIĘ ZIMĄ

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

CHRYSTUS NIE URODZIŁ SIĘ ZIMĄ

Stypę przypominają nasze obchody świąt Bożego Narodzenia. Zamiast cieszyć się, jak w czasie zwykłych urodzin, wyobrażamy sobie krzyż leżący w żłobku, a nie dzieciątko mające w przyszłości zbawić świat – tak mógłbym zacząć, ale zacznę inaczej: W tych grudniowych dniach mam ochotę uderzać w nutę gospel z Murzynami ubranymi na biało i śpiewać pod niebiosa, co w świetle naszej atmosfery jest oczywiście obrazoburcze. Jak nauki Chrystusa w starożytności. Hm..: Moja śmiertelna osoba pragnie jedynie zaznaczyć, że Jeszua z Nazaretu miałby dzisiaj te same sprawy na głowie. Na przykład zdemaskowanie uczonych w Piśmie, których podczas kontroli drogowych wyciągają nieprzytomnych zza kierownicy, gdzie indziej znowu fotografują błogosławiących sprzęt służący do zabijania. Że nie dopada ich ekskomunika za praktyki pedofilskie przemilczę – szkoda gadać. Ale w stosunku do tematu są to kwestie „ogólne – globalne”. Rozmowy z piastunkami domowego ogniska – kobietami, obserwacje tychże, oraz teksty wyłapywane z ich wypowiedzi między wierszami dowodzą, że są to święta mężczyzn i dzieci. Dla kobiet jest to okres wzmożonej tyry zakończonej klapnięciem przy stole dwudziestego czwartego wieczorem, kiedy na skosztowanie czegokolwiek, oprócz opłatka, nie ma już siły, a także ochoty zamordowanej wzmożonymi zabiegami kulinarnymi. Dodatkowe, wolne nakrycie świeci niedorzecznością już po pobieżnym zastanowieniu się nad ewentualnością wpuszczenia do domu przybłędy, w najlepszym przypadku krępującego atmosferę, w najgorszym zaś gotowego popełnić krwawą zbrodnię na całej rodzinie. Nie poruszając już kwestii przyjmowania obcych w…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%