Inne · 2 min czytania
Ciało czeka
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Wciąż więcej pragnęła, i ciągle chciała, choć odejść jej nie raz przecież kazałem - dlaczego mnie nigdy nie posłuchała?: Tak teraz się muszę zająć jej ciałem...
Błądziła za mną jak głodna suka, i nieodłącznym mnie była cieniem - typem sukkuba, co ch... szuka, la femme fatale, z bitch-face spojrzeniem...
I chyba mógłbym się głupio zakochać gdybym nie zajrzał w jej puste źrenice - i pewnie mógłbym ją nawet pokochać gdyby skrywała, jak ja, tajemnicę...
Jak nie na jawie, tak w snach się jawiła, ot, rozwielitka w kobiecym ciele - choć jej nie było, tak przy mnie była, i w łóżku, w pracy - jej było zbyt wiele!
Na wieczór zwabiłem, na noc właściwie, na stół,