Akcja · 3 min czytania
CICHA HISTORIA 10
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Na wszystko było już za późno. Zrozumiała to gdy tylko sie odwróciła i zobaczyła Nate leżącego na jezdni. Kierowca roztrzęsiony wysiadł pośpiesznie z auta wzywając karetkę w na wpół znanym Ann języku. Dziewczyna podbiegła do chłopaka i odwróciła na plecy. Był zakrwawiony i nieprzytomny. Poczuła jak z nerwów zbiera jej sie na wymioty. - N..Nate? Błagam odezwij się!- krzyczała spanikowana . Chłopak leciał jej przez ręce, nie odpowiadał. Kierowca, starszy, mocno opalony mężczyzna patrzył na nia i na chłopaka ze strachem w oczach. Wsiadł pośpiesznie do samochodu nie odrywając od Nate wzroku i odjechał. - Wracaj!! Wracaj tutaj! - wrzasnęła Ann ale samochód już zniknął za rogiem Spojrzała przez łzy na bezwładne ciało chłopaka. Nie to nie mogło się stać..Boże błagam tylko nie on.. błagam! Dopadła do niego i zaczęła nim potrząsać - Proszę.. Z oddali dochodził dźwięk karetki.
***
Pani nazwisko? Funkcjonariusz policji zadawał jej pytania łamaną angielszczyzną. - Thomas- odpowiedziała obojętnie. - Pani Thomas jest pani pewna że nie pamięta jak wyglądał mężczyzna ktory kierowal pojazdem? - Nie- skłamała - A numery…