Akcja · 3 min czytania
CICHA HISTORIA 9
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Stanęli pod drzwiami małego ale skromnego domku pokrytego w całości złocistym bluszczem. Ann poczuła przypływ nadziei. Tak chciałaby odpocząć zjeść wreszcie ciepły posiłek i zapytać czy moga pożyczyć jej pieniądze albo poradzić gdzie szukać pracy. Miała już plan . Chciała sie stąd wydostać wrócić do rodziców i zacząć żyć od nowa. A przede wszystkim chciała uwolnić sie od tego człowieka. Przynajmniej tak jej sie wydawało. Zostanie szczęśliwy z rodziną w Paryżu a ona wyjedzie. Musi tylko zdobyć na to minimum potrzebnej gotówki. Cała nadzieja w państwo Anders. Nate zadzwonił małym dzwonkiem i po chwili w drzwiach pojawiła się starsza kobieta o smutnych oczach i łagodnych rysach - Ciocia Theresa? To ja Nate..pamięta mnie ciocia? Kobieta stała przez chwile ze zmrużonymi oczami ale po chwili kiwnęła głowa i na jej twarzy pojawil się uśmiech. Gestem zaprosiła ich do środka - Jasne ze pamiętam! Tyle lat kochany tyle lat – mówiła drżącym babcinym głosem – wejdź. I ty piękna młoda damo także- skinęła na Ann Znaleźli się po chwili w małym przytulnym i trochę zaniedbanym saloniku. Cisze przerywało tylko tykanie małego zegarka na ścianie - Proszę usiądźcie , zaraz zrobię herbatę Nie mieli zapewne ochoty na herbatę w tak upalny dzień, jednak by nie robić staruszce przykrości przystali na propozycje. - Ciociu gdzie