dla-dzieci · 3 min czytania
Cienki Bolek
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Nie, nie będzie to o Lechu, lecz o łebku, co w pośpiechu: nie jadł, nie siadał przy stole... - więc go zwali: - „cienki” Bolek.
- Matka woła: „-Siądź przy stole!”... - A on: „- Nie! - ja cienki Bolek!” - Matka znów: „- Zjedz grochu trochę!” - On: „- Nie! - bo pierdzi się grochem!”
- Ona mu: „- Chodź, zjedz kiełbaski”... - A on: „- Nie, w niej są zarazki!... - Ona więc: „- Chodź, pojedz mięska!” - Bolek: „- Nie zjem ani kęska!”
- Matka dalej: „ - Chodź, zjedz chleba!” „- Nie, bo twardy i gryźć trzeba!” - Bolku!... – to chociaż jajeczko...?” „- Nie chcę jajek... – wolę mleczko!”
Część 22 / 2
Bolku! – Gdzie tak głodny lecisz? „- Do lasu... – Tam będą dzieci!” Bolku! – Stój! Weź coś na drogę! „- Spieszę się, więc brać nie mogę!”
„- Bolku! – Już tak jesteś cienki!”... „- Dobrze, zjem, lecz kęs maleńki!” „- Bolku! – Weź drugiego gryza...” „- Nie! – Drugi mogę polizać!”
„- Bolku! – Tyś chudy, jak szczapa!”... „- Biegnę z dziećmi pluć i łapać!”... „- Przygotuję ci kanapki!”... „- Nie, bo mamy muchołapki!”
„- No to co ci dać na drogę?” „- Nic nie dawaj! – Jeść nie mogę!” „