Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Psychologia · 4 min czytania

Cierpliwości mówię gdy mgła słucha

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

......... I znów Hmm.....co? Hmm.....I znów przyglądam się sobie, przeglądam siebie, oglądam...w szklance piwa. Jest przyjazny, podszyty mgłą niepewności poranek. A z komina domu naprzeciwko smętnie ulatuje dymek i snuję się, więc przynajmniej inni mogą mieć ciepło. A za domem mała uliczka, Augustowska, która POZOSTAWIONA NA PASTWĘ LOSU, na pastwę psów i gołębi, a przecież zbudowali ją LUDZIE DLA LUDZI, niezgrabnie przebiega z punktu wyjścia i wpada w nurt większego skrzyżowania i dopiero stamtąd można zobaczyć, że jakąś wagę ta uliczka jednak ma. Za nią jest jeszcze gorzej. Opustoszała hala po starej fabryce, straszy wyłupionymi oczami okien, jakby zawisła na grubym, choć niewidzialnym sznurze, zaczepionym na gałęzi nieba. Dalej krajobraz, widok rozmywa się, by w końcu zamknąć w futerale zwanym MGŁĄ. Popijam kolejny łyk piwka, na szczęście dom jest pusty... Cierpliwość nie jest cnotą, bo czymże jest cnota?? Cierpliwość jest drogą. Nie wiem jak długą i dokąd cię zaprowadzi, ale z pewnością kiedyś będziesz musiał na niej stanąć. I spróbować ją przejść. W punkcie wyjścia przypominasz raczej autostopowicza, lub gapowatego turystę. Ci którzy zaczęli wcześniej i przesiedli się już do aut, nie koniecznie powinni cię zabierać. Możesz stracić wiele zjawisk, przeoczyć mgłę, lub zapomnieć rozczulić się nad leżącymi w trawie pisklętami. „drogą od myśli do maszyny, mój drogi „drogą od myśli do maszyny. Wiem tyle. Na razie droga piwa ze szklanki do ust jest nadzwyczaj krótka. Wole ją. Pa.

A nad stawami przy Mickiewicza życie ustało. Pojedynczy wędkarze dobrze się przygotowali, przybrani w kolory nie…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Cierpliwości mówię gdy mgła słucha — czytnik · opowiadania