Aktualności · 1 min czytania
Cieszmy się, naprawdę...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Szła nadzwyczaj spokojnie. Ubrana w jasnobrązową, bawełnianą kurtkę z dużą ilością wewnętrznych kieszeni. Każda z nich jakby wypchana. Autobus zbliżał się do przystanku dosyć powoli, ale był już widoczny dla potencjalnych pasażerów. Ludzie z niecierpliwością patrzyli na zegarki, obawiając się spóźnienia do pracy. Większość narzekała, niektórzy przeklinali. Czekali na autobus. Kobieta szła w swojej bawełnianej kurtce. Podeszła do kiosku kupiła komiks. Chciała…