Inne · 1 min czytania
Cios (Myśl trzecia)
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Na końcu czasów pozbieram karty i wrzucę je do ognia. Zapalę zwęglone myśli. Ułożę od nowa stary nurt słów. A potem zniszczę. Jak wszystko w moim życiu. Nadaję marzeniom sens odpierając go. Gdy się poddaje i mówię nie oni mówią tak. Zmęczona dopadam nóż i podnoszę go do góry. Czas zadać ostateczny cios. Marzenia pogrzebać w ogrodzie zapomnienia. Przemyć