Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 2 min czytania

Cisza w koło...

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Pośród kwiatów plejady, W nocnym płaszczu skąpana, Przechadza się Najada, W ciszy, hymn miłości grany,

Echem wśród drzew rozbrzmiewa, Przez szelest liści niesiony, Szumem wody zdobiony, Noc dźwiękami zalewa,

Wiatr melodie przygrywa, Nocną ciszę przerywa, Powietrze wzdłuż przecina, On tajemnicę skrywa,

Lilie tańczą na wodzie, Kręgi na tafli kreślą, W głębinach nuty mieszczą, Utrwalając w przyrodzie,

Chylą się korony drzew, I nimfie ślą pokłony, Z ziemi, świeżo stworzony, Pokłony śle także krzew,

Choć o małym rozmiarze, I niewielkiej swej roli, Świadomy silnej woli, Swe istnienie ukaże,

Księżyc oczarowany, Twarz bladą ku niej zwraca, Jej niezwykłość zaznacza, Obraz w blasku zalany,

Na wieczność utrwalony, Nocą powracać będzie, Dotrze tak piękny, wszędzie, Nigdy już niezmieniony,

Nimfa – piękna kobieta, Letnią rosą pokryta, Pośród natury skryta, Uroda – jej zaleta,

Wyjątkowa wspaniała, Pięknem swym czarująca, Głosem zniewalająca, Poznać siebie się dała...

W…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Cisza w koło... — czytnik · opowiadania