Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Przyjaźń · 7 min czytania

Co zdarzyło sie w Nowym Yorku cz.2

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

20 lipiec Nie pisałabym, gdyby nie to że ZADZWONIŁ!!! Pytał jak się czuje i wspominał że chce się spotkać by wynagrodzić mi zepsuty wieczór. Dla mnie był on wspaniały ale nie wypadało tego mówić. Umówiliśmy się na dzisiaj-na 19. Przyjedzie po mnie! A jednak sukienka się przyda.

21 lipiec Nie wierze że tu jestem i że to się dzieje. Boje się że to sen z którego kiedyś się obudzę. Nie chcę, nawet pomimo tego że to fajny sen. Wczorajszy wieczór był jak bajka. Książe przyjechał po mnie o umówionej 19. Jego pojazdem nie był biały koń ale dla mnie nie było to ważne. Dostałam bukiet kwiatów. Ohh są piękne. Najpierw pojechaliśmy do restauracji. Czułam się trochę nieswojo, ale w końcu niecodziennie bywa się w takich miejscach więc to zrozumiałe. Było coś jeszcze czego się bałam. Modliłam się tylko o to, by na talerzu nie zobaczyć homara, kraba czy innego przysmaku. Narobiłabym sobie wstydu ale myślę że nie zjadłabym tego. Chyba nawet nie wiedziałabym jak. Moje obawy były niepotrzebne, gdyż kolacja była pyszna. Charles jest niesamowity. Powiedziałam mu że chcę zobaczyć cały N.Y. Zobaczyłam. Nie powiedział gdzie jedziemy. Zatrzymaliśmy się a on otworzył mi drzwi i złapał za rękę. To co zobaczyłam przerosło moje wszelkie oczekiwania. Staliśmy na tarasie widokowym mając przed soba cały N.Y. Spełnił moje marzenie. To niesamowite. „dziękuje”. Tyle zdołałam powiedzieć. Spojrzał na mnie swoimi brązowymi oczami a ja zapomniałam o całym świecie. Objął mnie i delikatnie pocałował. Cała drżałam. Chciałam zatrzymać czas. Było mi tak dobrze jak nigdy. Czułam się wspaniale. Zbyt wiele emocji, zbyt wiele myśli kłębi się w głowie. Czas. Tego mi trzeba.

24 lipiec Nie wiem co robić. Z jednej strony chcę żyć dniem. Cieszyć się że tu jestem i że poznałam Charlesa. Z drugiej boje się… Ja wyjadę, on zostanie tu. Wszystko się skończy a mi kolejny raz ktoś złamie serce. Co robić? Spotkaliśmy się wczoraj, dzisiaj dzwonił. Chcę to kontynuować ale nie wiem czy to ma sens. Za trzy tygodnie wracam do Polski a Książe zostanie tutaj. On na pewno zapomni szybciej niż ja. Muszę z nim porozmawiać. Ja nie oczekuje deklaracji z jego strony, ale muszę wiedzieć co on czuje. Myślę że to pomoże mi podjąć decyzje.

Poczta. Zostawiłam wiadomości że chce pogadać. Czy ja zachowuje się jak zdesperowana dziewczyna? Tak podsumowała mnie Paulina. Może ma racje.

25 lipiec „Piątkowy wieczór, ulice N.Y i doskonała sceneria na randkę, Gratulujemy Charles. Wielką niewiadomą jest partnerka aktora. Nikomu nie znana śliczność jest albo początkującą modelką lub całkiem nieznaną, prostą dziewczyna” Fragment artykułu na portalu. W dalszej części dowiedziałam się że prawdopodobnie wykorzystuję jego sławę by się „wybić”. Chyba powinnam nabrać do tego więcej dystansu. A teraz dobre wieści: „zwykła dziewczyna” spotkała się z księciem. Zanim o cokolwiek zdążyła spytać, dowiedziała się że jest dla niego bardzo ważna i z każdym dniem staje się mu coraz bliższa. Powiedziała że czuje to samo, ale boi się co będzie dalej bo kiedyś musi wrócić do domu. Przytulił ją i powiedział, że odległość ich nie rozdzieli. -chcę być z Tobą i…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Co zdarzyło sie w Nowym Yorku cz.2 — czytnik · opowiadania