Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

opowiadania-pl · 3 min czytania

Córka Sama

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

20.10.2020 13:44 Córka Sama.

Jestem wyspą. Jedną z miliarda wysp. Wiem już wszystko, wiem że po nic mi być. Upadam złamana. Od diabła kroczę do boga. W ciemności ja! Córka Sama! Wątpię, że istnieje droga.

Piwnica.

- Nowy zaczyna się dzień. - Nowe światło patrzy nieprzytomnie. - Jesteś niczym, ja wiem. - Jestem wszystkim, usiądź koło mnie. - Muszę już iść. - Ale dokąd chcesz dziecko uciekać? - Tam gdzie ty ojcze, nie zranisz już we mnie człowieka.

Mam broń. Wciąż bronię się przed upadkiem. A ty? Gdzieś ty? Ty, który gwałcił matkę? Gdzie jesteś teraz?! Tak bardzo cię nienawidzę!

- Siedzę przed tobą, więc przestań! Rozwiąż ten sznur, spal szubienicę!

A kiedy krew kapała, wiedziałam, że zbudził mnie ogień. To ja, ta dziewczynka, ta mała, wydarłam się z mroku wspomnień. I już nie będę się bać. I nigdy już nikt nie skaleczy.

- Zamknij się głupia! Chcesz trwać?! To pozbądź się martwych rzeczy!

Nie chcę już trwać, nie mogę, nie ja wymyśliłam to miejsce. Nie ja stworzyłam to piekło, to, w którym teraz jestem. A jestem córką Sama. Upadam…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Córka Sama — czytnik · opowiadania