Inne · 2 min czytania
Córy nocy
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Córy nocy
Powłócząc nogami, ciężko, z ledwością, by zdążyć przed pierwszym promieniem słońca, wleką się jęcząc, tchnąc smutną żałością - sny suną przez głowę, nie mając końca...
Ach! mary cudowne w swej wielkiej boleści, co w szarych łachmanach donikąd idziecie - każdy wasz oddech szeleszcząc noc pieści, aż światła podmuchem targane więdniecie...
Choć w chłodnej ciemności upstrzonej gwiazdami, wzbudzacie wspomnienia płomiennym tchnieniem; niczym jesteście!; a mirażami, efemerycznym dnia…