Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

dla-dzieci · 3 min czytania

Coś

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Było głodne. Więc wstało. COŚ ruszyło na żer. Wszystko co żyło w lesie rzuciło się do ucieczki. Na ślepo, bez ładu ani składu zwierzyna ruszyła w cztery strony świata, byle znaleźć się jak najdalej od CZEGOŚ. -...- Pomyślało COŚ i ruszyło do przed siebie. Rwana w strzępy wielkimi pazurami ziemia drżała przy każdym kroku, gdy COŚ leniwie parło do przodu. Nigdy się nie spieszyło, bo nawet nie wiedziało co to pośpiech. Nigdy się nie denerwowało, bo zawsze panowało nad sytuacją. Ale czasem bywało smutne, albo tylko wyglądało jakby było. To była właśnie jedna z tych chwil. -...- powiedziało coś i gdyby miało znajomych wiedzieliby, że jest niezadowolone. COŚ pamiętało mgliście swoją przeszłość. Przeszłość, w której jadło i spało. Będąc dokładnym COŚ pamiętało mgliście zeszły czwartek. Zeszły czwartek za to zapamiętał coś o wiele wyraźniej – choć wolałby całkiem zapomnieć. Jak każdy, zresztą w kogo pobliżu pojawiło się olbrzymie pięćdziesięcio tonowe... no... COŚ, którego nie da się nawet opisać, bowiem jest tak straszne, że każdy kto je zobaczył doznawał pomieszania zmysłów. Tak…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Coś — czytnik · opowiadania