akcja · 1 min czytania
Coś na „duchy”
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Chrzęści coś, szeleści... Chodzą takie słuchy, że: - w tym domu straszy... - Czyżby jakieś duchy?
- Wytężam ciekawie uszy... – co tak skrobie? - Bo coś tam za szafą chyba siedzi sobie...?
- Raz cisza... – raz słychać tupot małych nóżek... - Pewno jakaś mysz to „przylazła” z podwórza...?
- Musiała się schować tutaj w wiejskiej izbie, bo aura zimowa... - Nie chce marznąć w zimie...
- Ni