Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantasy · 5 min czytania

Cud - mjut

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Ciemny zaułek W pewnym mieście dzieje się ta historia. Miasto to jest piękne, rosną tu drzewa cytrusowe na rondach - co z tego, że sztuczne i plastykowe, ważne że ocieplają miasto.

Ale historia nasza nie będzie się toczyć na pięknych rondach, ani pod palmami z plastyku.

Prolog

W pewien ciemny zaułek trzeba wejść, by kupić tanio miód. Miód jest towarem deficytowym, pożądanym przez wiele osób i trudno go kupić legalnie. Pszczoły zbuntowały się bowiem i nie chcą go już produkować za marny kilogram cukru - nie pozwalają nikomu zbliżyć się do uli. Legalne kupno tego produktu pierwszej potrzeby stało się dużym wydatkiem, a sprzątaczki i kierowcy, klauni i przedszkolanki muszą oszczędzać na przyszłość - może kiedyś będą mieć czas by pojechać tam gdzie rosną prawdziwe, nieplastykowe palmy? Również ci, którzy zbrązawiali swe ciała pod prawdziwymi palmami kupują miód w tym zaułku - ale robią to tylko dlatego by mieć więcej wizerunków Mieszka I i innych historycznych władców na papierkach.

A w zaułku można kupić miód taniej, o wiele taniej.

Ciemny zaułek znajduje się między dwiema kamienicami z cegły, obrzuconymi niedbale starym, szarym tynkiem. Nad niektórymi oknami widać jeszcze resztki wspaniałych, rzeźbionych gzymsów. Kiedyś przyjeżdżali tu nawet eksperci, którzy fotografowali te gzymsy, mówili coś o wpisaniu kamienic na listę zabytków, ale pewnego dnia nie przyjechali i słuch o nich zaginął. Niektórzy mają nadzieję, że ci specjaliści od gzymsów kiedyś wrócą, że może w końcu wymieni ktoś okna, bo zimą strasznie ucieka przez nie ciepło i wiatr hula głośny. Chodnika tu nie ma ( kiedyś był, ale zostały z niego tylko pojedyńcze kostki ), kosze na śmieci są zawsze przepełnione, a szczurów i innych żyjątek zawsze tu pełno. W lewej kamienicy ( lewa to ta, gdzie jest mniej śmietników ) są brązowe, dębowe drzwi - to nimi wchodzi się do nielegalnego punktu sprzedaży miodu. W drzwiach tych nie ma specjalnego zasuwanego okienka, nie trzeba podawać żadnego hasła by wejść do środka, jak to jest pokazane we wszelkich filmach o czymkolwiek nielegalnym. Przeciwnie, może tu wejść każdy pomiędzy godziną ósmą rano a ósmą wieczór. Oprócz miodu sprzedaje się tu bowiem zupełnie legalne rzeczy, potrzebne każdemu. Można więc kupić zapałki dla rozniecenia domowego ogniska, sól żeby zupa była słona ( za słona też nie może być ) i świeczki by oświetlić sobie życie w przypadku braku prądu.

Sklepik w ciemnym zaułku…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Cud - mjut — czytnik · opowiadania