Psychologia · 3 min czytania
"Cudowna" metamorfoza
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
{b}I - Dzień przed śmiercią papieża.{/b} {i}... codzienne czynności{/i}
{u}tzw. PSEUDOKIBIC{/u}
Leżał na łóżku w telewizor wpatrzony, wrócił po bójce. Zmęczony, spełniony - z podbitym okiem, obitym licem. Zwie, sam siebie: "pseudokibicem"...
{u}ZŁODZIEJ{/u}
Przeglądał właśnie łupy z kradzieży - złoto, RTV, trochę drogiej odzieży... Przysiadł w zadumie; ciągle się głowił: "gdy wszystko ucichnie - dam cynk paserowi".
{b}II – Dzień po śmierci papieża. METAMORFOZA?{/b} {i}... wywiad w telewizji (po mszy żałobnej).{/i}
{u}tzw. PSEUDOKIBIC{/u}
Yyy..., no... ten... tego..., straciliśmy "zioma" wielkiego..., {i}"AUTORYTA"{/i}..., czy jakoś tak to się gada... Dlaczego na mszy jestem? Bo wypada...
Część 22 / 2
Tak, tak - modlę się - owszem, przecież po to na mszę {i}"POSZŁEM"{/i}... Co obiecuję? Być miłosierny, w zadymach będę od dzisiaj bierny.
Nie będę się bił - gadam szczerze! Tak - uda się i mocno w to wierzę!
{u}ZŁODZIEJ{/u}
Uczciwie przyznam - zbłądziłem; jeszcze do wczoraj złodziejem byłem. Teraz zmienię się! Obiecuję! potrzebę poprawy w mym sercu czuję!
{b}III - MIESIĄC PÓŹNIEJ{/b} {i}... codzienne czynności{/i}
{u}tzw. PSEUDOKIBIC{/u}
{i}