Horror · 3 min czytania
Czarna Wołga
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Czarna Wołga
Jest to jedna z najbardziej znanych polskich miejskich legend, rozpowszechniana w Polsce głównie w latach 60 i 70 XX w. Opowiada ona o kursującym po miastach złowieszczym samochodzie – czarnej limuzynie marki Wołga. Według pogłosek miała w oknach białe firanki, inni wspominali nawet o białych oponach lub pasku na drzwi tego samego koloru. W zależności od przekazywanych wersji mieli nią kierować księża, zakonnice, Żydzi, funkcjonariusze SB, a nawet wampiry lub też sataniści. Podobno jeździła ona ulicami miast i porywała dzieci, które na zawsze znikały. Ponoć wyruszała wraz z zachodem słońca, a porwanym dzieciom spuszczała całą krew w bliżej nieokreślonych celach. Czasem jednak mówiono, że krew ta spożytkowana ma być jako ratunek dla bogatych Niemców umierających na białaczkę. W innej wersji porywaczami byli Żydzi, którzy zabijali dzieci w obrzędach i dodawali ich krwi do macy. W niektórych wariantach legendy, ofiary były pozbawiane organów do przeszczepu, przede wszystkim nerek – legenda o Czarnej Wołdze uległa wówczas skrzyżowaniu ze słynną plotką o złodziejach nerek, puszczoną w obieg przez KGB. Historia ta miała głównie na celu wystraszenie niesfornych dzieci i zatrzymani ich w domu po zmroku, dlatego też może dziwić fakt iż powracająca w latach 90. zmieniona wersja