Inne · 2 min czytania
Czarny Aniół
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Tak bardzo... tak chciałbym cofnąć...te chwile, Miłość swą dla Ciebie oddać jestem pewny! pomimo iż ty nienawidzisz. nie można nienawidzić szczerej miłości? jeśli ją się opuszcza czym ona zostaje? chwila...by zapomnieć..o tym... co serca wschodem było poranku Kładę się każdego dnia, płaczem owijając twój szal. Choć teraz już płaczu siły nie ma we mnie! tylko pozostał zapach twych włosów, twych dłoni ukojenia na policzku. Dotyk, chwili szczęście. tak bardzo bliskie, tak odlegle Czym że chwilo jesteś? Mej rozpaczy szczęściem? Uukochana... Tęsknoty ból, ciąży od wschodu do zachodu, z rana do nocy świtu czym…