Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantastyka · 3 min czytania

Czarownica, Jaś i Małgosia

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Była sobie czarownica, która była bardzo bogata i kupowała w supermarkecie TESCO.Pewnego razu razu poleciała na swojej miotle do tego właśnie wielkiego sklepu i zafundowała sobie nowy skuter (co w jej przypadku znaczyło mopa). Przy okazji kupiła też kilka drobiazgów takich jak np. patelnie,żeby usmarzyć Jasia i Małgosię. Gdy wróciła do domu zobaczyła swojego kota, który trzymał się pazurami na gałęzi.Z góry zawołał: -Hełp me, hełp me! -Nie hełpocz mi tutaj! Mówiłam ciamajdo naucz się latać! Pomogła mu zejść i przystąpiła do robienia wywaru z kocimiętek i kociego kisielu. Radośnie mieszała go drewnianą łyżką, kiedy nagle usłyszała pukanie do drzwi. Otworzyła je, patrzy,a tam stoją Jaś i Małgosia. -O jaka ładna babuleńka-powiedział chłopak-przyjmij nas babciu. -Chodźcie. Zapraszam was na kolację.-i bardzo cicho dodała-na której was zjem. Gdy dzieci weszły do domku na kurzej nóżce, czarownica zatrzasnęła szybko drzwi i powiedziała: -Cha cha cha! Teraz ja was pożre! Jasia wtrące do pudła po kocimiętkach, bo tak było w bajce. Za to z ciebie Małgosiu zrobie kisiel, a z twoich kości będzie galaretka. -Co!? Chcesz nas zjeść!?-krzyknęła dziewczynka. Poczym dodała-chyba źle przeczytałaś książkę. -No i co z tego!-wrzasnęła wiedźma i zaczęła zbliżać się do Małgosi. Za to ona zastosowała chwyt karate i rzuciła czarownicę o podłogę. Wiedźma wstała, otrzepała się i już miała…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Czarownica, Jaś i Małgosia — czytnik · opowiadania