Filozofia · 2 min czytania
***czemu mnie budzisz...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
* * *
Czemu mnie budzisz Wszystko w porządku... ponoć mój wiek usprawiedliwia głupoty które popełniam chore poglądy brak chęci na ciąg dalszy Pytasz... Nie nie przeżyłem... Dostrzegam przecież piękną zieleń trawy błękit nieba czerwień krwi czerń nocy szarość życia tak czyste Głowy przy głowie wewnątrz odbicie wyższej idei spalonej przed wiekami na ofiarnym stosie dawno wygasłym płomieniem Widzę pastelowe ściany w świetle nocnej lampki w tym domu który nigdy nie zadrżał od bomb Widzę siedzi Młody oczy brązowe Walka tylko ze snem Myśli myślą myślącą ciężką jak kula lekką jak motyl W ręce cieknące pióro Pełen skreśleń tekst o czyjejś…