Inne · 1 min czytania
Czerwona droga snów
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Mała była, mała, i w ręku nożyk trzymała, Przeglądała się w nim jak w lusterku, w głąb patrzyła. Palce po srebrnej powierzchni wolno przesuwała, I patrzyła się i się przyglądała, tak mała. I w główce maleńkiej jedna myśl jasno świtała, Co czerwonym dywanem do nieba iść kazała. A mała była, mała, i radości szukała. I kiedy po schodach tych srebrnych w dół zstępowała, Kiedy nożyka koniec ostry w dłoń…