Biografia · 3 min czytania
Człowiek zżywa się z drugim człowiekiem
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Już niedługo przychodzi jesień Nie chcę tej jesieni Bo ona dla mnie będzie rozstaniem z drugim człowiekiem który jest bardzo miły i sympatyczny ma duży dziewczęcy uśmiech i ma tyle cierpliwości do takich ludzi jak ja a on ma tyle cierpliwości pan Lucjan Ach jesień, jesień jesteś piękna Kiedy będę patrzeć na ciebie w 2007 roku A mi się serce kraje że to będzie rozłąka z tak miłym, inteligentnym człowiekiem jakim jest pan Lucjan aż mi się płakać chce czemu to nie wiosna by mieli ludzie pomoc z tego człowieka bo i wózek porowadzi inwalidzki, kogoś przeprowadzi, komuś napisze na komputerze zastępuje moje ręce swoimi rękoma a potem odejdzie wiem dobrze, że nie ma ludzi niezastąpionych ale ja jako osoba inwalidka pierwszej grupy szybko ufam ludziom i się do nich przyzwyczajam Och Panie Lucjanie, młody człowieku tak trudno będzie się rozstać z Panem Może gdzieś kiedyś spotkamy się na ulicy Wolności i powspominamy sobie ludzi, z którymi Pan miał kontakt na codzień i zostaną tylko wspomnienia wiem dobrze, że to jest Pana praca chwilowa w…