Filozofia · 2 min czytania
Cztery Szczyty
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Nie jestem żadnym łowcą smoków Nie mam blizn ze śmiertelnych bitew, ani złowrogiego spojrzenia Emblematy honorowego dawcy krwi? Niezliczone zastępy przysług do odebrania? Nie zabiłem żadnych smoków!
Nie hodowałem nigdy tyranozaurów Nie mam przebiegniętych setek kilometrów na grzbiecie triceratopsa Pierścienie szmaragdowych kości? Zaszczyty na listach w restauracjach? Nie mam hodowli żadnych dinozaurów!
Płoń Tempusie! Wbijam w Ciebie szpilę zapomnienia Abyś skostniał na zawsze Zatrzymany!
Nie mam zmysłu wyczuwania deszczu Moje żyły nie błyszczą w nocy seledynowym światłem Krople łez