przyjazn · 2 min czytania
Czy...?
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Całe moje życie to doznania. Doznania które cały czas się zmieniają. Życie to ciągłe doświadczanie. I myślę ,że determinuje je wiara bądź przekonanie. To one sprawiają ,że istnienie ma dla nas sens. Jakiś powód.
-I nagle zrozumiałam ,że liczy się dla mnie tylko to, że teraz jestem. Jakoś przestało mi zależeć na udowodnieniu sobie i innym czegokolwiek. Udowodnieniu poprzez osiągnięcie "czegoś". Ale to wrażenie było chwilowe. Bo tak naprawdę mam pragnienia ,a powyższe mogłabym czuć tylko gdybym ich nie miała. Zaplątałam się.- uśmiechnęła się.- Myśli biegną mi zbyt szybko bym mogła ci je przetworzyć na mowę... Z moimi pragnieniami ,wiąże się takie oto na przykład pytanie: czy mogę mieć przyjaciela? -Nie rozumiem. -Wiem.-znów się uśmiechnęła ,równie ujmująco co poprzednio.-Chodzi mi o to czy... czy ja naprawdę mogę się z kimś zaprzyjaźnić.