Melodramat · 3 min czytania
Czy jestem w stanie znowu go pokochać?
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Czy jestem w stanie znowu go pokochać…?
Słońce wpadało przez okno do mojego pokoju… Gdyby nie wyjrzeć przez okno pomyślałabym, że to wiosna. Wstałam z łóżka i pomyślałam: dzisiaj jest ten dzień, na który czekałam. Uśmiechnęłam się do siebie…. Wigilia, pyszne potrawy a co najważniejsze spędzę ten dzień w towarzystwie osób, które kocham, a w szczególności z nim.. Kąciki ust podniosły się do góry, czułam się wspaniale. Czas brać się do roboty- powiedziałam w myślach. Za kilka godzin kolacja wigilijna, a trzeba tyle jeszcze przygotować.
Razem z siostrą i mamą krzątałyśmy się po kuchni. Miałam wrażenie, że mama chce się mnie coś zapytać, ale zerkała na mnie ukradkiem i nie miała odwagi. Wtedy Marta zadała mi to pytanie: - Myślisz, że przyjdzie Tomek do nas? Tak czekałaś na to spotkanie, nawet prezent już kupiłaś.. - Miejmy nadzieje ze dotrzyma słowa. - Bierzcie się do robienia sałatki- powiedziała mama. Puściła do mnie oczko, jakby chciała przerwać tą niezręczną sytuacje.
Resztę dnia spędziłyśmy w kuchni. Jak to wszystko przepięknie pachniało… Ślinka leciała mi do ust, jak widziałam te wszystkie pyszności. Dochodziła godzina 15. Stół wigilijny został przystrojony, talerze rozłożone. Każda z nas ubrała się odświętnie, nawet mój szwagier założył odświętną koszulę.
- Ale ty dzisiaj elegancko wyglądasz- stwierdziła moja…