Przyjaźń · 3 min czytania
"Czy ktoś kocha Julię?"
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
W Górkach żyła pewna kobieta imieniem Anna. Była to osoba spokojna, pełna radości. Po kilku latach narzeczeństwa wyszła za przystojnego mężczyznę imieniem Nikodem. Żyło im się ze sobą dobrze. No, ale jak to w małżeństwie- przychodzi pora na dziecko! Nikodem, gdy dowiedział się, że będzie miał dziecko był bardzo szczęśliwy i bardzo dbał o Annę. Pewnego dnia ona powiedziała mu, że będzie to dziewczynka. Od razu dał jej na imię Julia. Ale w czwartym miesiącu stanu błogosławionego zaczęły się komplikacje. Dziecko oczywiście zaczęto leczyć.Ale był jeden problem. Gdy Julia się urodzi będzie miała chore serce. Matka dziewczynki stwierdziła,że usunie dziecko- przynajmniej mu ulży. A tak naprawdę to ona nie chciała się opiekować chorą dziewczynką. Gdy dowiedział się o tym jej ojciec był bardzo zły. Powiedział tylko, że urodzi to dziecko, nawet gdyby póżniej odeszła, bo on je wychowa.I tak się stało! Anna urodziła chorą Julię i odeszła. Ojciec małej był szczęśliwy, że ją ma. Cały czas się nią opiekował. Był dumny, że ma córkę! Gdy Julia podrosła i zaczęła chodzić do szkoły, to mimo choroby sobie bardzo dobrze radziła, a Nikodema również bardzo kochała. Ale w końcu przyszedł wiek, w którym dziewczyny mają chłopaków. Gdy dostała się do liceum to była już bardzo otwartą osobą. Tylko brakowało jej faceta. W drugim semestrze do jej klasy dołączył Łukasz. Był bardzo przystojny.…