Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Biografia · 4 min czytania

Dalszy ciąg opowiadania pt. Niefortunne poznanie

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Wiecie na czym zakończyła się pierwsza część tego opowiadania, kto nie wie niech sobie przeczyta.

Mineło kilka dni od czasu jak byłam z koleżankami na dyskotece. Są wakacje więc mam dużo czasu, oczywiście znowu dopada mnie nuda, idę do mojej serdecznej koleżanki Karoliny, która mieszka piętro niżej. Oczywiście ona też nic ciekawego akurat nie robiła, więc postanawiamy wyjść na świeże powietrze. Idziemy w stronę parku, gdyż tamtędy najbardziej lubiałyśmy chodzić-to były nasze ścieżki. Tyle spędzałyśmy tam razem czasu na babskich pogaduchach, nie raz marzyłyśmy tam razem o księciach z bajki. Dochodzimy już do parku, nagle ktoś mówi nam za plecami cześć! obracamy głowy a to Krzysiek-chłopak z dyskoteki. Zaczyna z nami rozmawiać. Oczywiście jesteśmy złe, a w szczególności ja, gdyż nieudało nam się babskie plotkowanie- jakiś męski intruz pokrzyżował nasze plany. Niewiem dlaczego ale Krzysiek mnie denerwował i był ubrany w koszule w krate, która mi się strasznie niepodobała i wogóle on cały mi się nie podobał. Wymyśliłam nawet na niego przezwisko "burak". Jednym słowem irytował mnie ten facet. Często byłam dla niego wręcz niemiła. Natomiast moja koleżanka była można powiedzieć w stosunku do niego kulturalna i dość miła, nawet dość dobrze im się rozmawiało tak mi się wydawało-taki był mój punkt widzenia, chociaż byłam prawie pewna, że to ja mu się podobam i że on na mnie "leci" i to mnie denerwowało. Mijają kolejne dni, my jak zwykle z Karoliną często spacerujemy i oczywiście często napotykamy się na Krzyśka. Znamy się już dość długo, ale zawsze chodzimy w trójke ja, Karolina i…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%