Zbrodnia · 2 min czytania
Dance Macabre - rozmowa ze śmiercią
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
________________________________________________________________________________ r o z m o w a z e ś m i e r c i ą
I przyszła chwila.. kiedy moje serce wali jak oszalałe i nie rozumie już co to smutek. Owszem mogłoby jeszcze kłuć..mogłoby ubolewać i zawodzić ale nie, nie TEN cZŁOWIEK nie wypije już nie skosztuje z mojej duszy ani kropli żalu, nie dotknie też moich myśli -o niE!marzenie puste.. nie skosztuje smutku ni sentymentu który miałby niby tkwić w moim sercu o nie..nie,wypraszam to sobie.nie będzie silił się moim smutkim ani sycił pragnienia moimi łzami..napewno nie..!! zapewniam Cię chytre życie. I śmieję Ci się w twarz..staję wyprostowana przed Tobą.. życie.. moja święta mdłości kochanej Śmierci - nie zaprowadzisz mnie nawet o krok dalej, nie zabierzesz mi tchnienia..zdziwiona??nie dziwne.przed chwilą żeś radosne fikała koziołki