Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Hobby · 4 min czytania

Dance your life

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Działo się to pewnego, letniego dnia, kiedy grupa VSDS miała zajęcia taneczne. Za oknem padał deszcz, a oni szykowali się do ważnego konkursu, w którym może wygrać tylko jeden duet. Konkurs o nazwie „ Dance your life” jest otwarty dla wszystkich ludzi, którzy kochają taniec i chcą wyjść z tym i pokazać się światu. Nagrodą jest dostanie się do Broadway Dance Center, w której szkoleni są najlepsi tancerze świata. Ta historia opowiada o duecie, który nie był uznawany za najlepszy, a jednak udało im się. Marcin biegł na zajęcia w szaleńczym tempie, popychał ludzi idących w przeciwną stronę, myśląc „ Patrycja się na mnie nieźle zdenerwuje” . W końcu dotarł do studia. Przebrał się szybko i zaczął się rozgrzewać. - Znowu się spóźniłeś, ile razy mam Ci powtarzać, że zaczynamy o osiemnastej, chyba, że nie masz zegarka?- podeszłą do niego Patrycja, która uczyła ich każdego układu.- Oby mi to było ostatni raz. Po paru minutach zaczął tańczyć wraz z innymi gdy na sale weszły dwie dziewczyny. Jedna z nich była piękna i wyglądał jak lalka Barbie, a druga wręcz przeciwnie, długa koszulka, dresy, okulary i aparat na zębach. Wszyscy zwrócili uwagę na nie ,a raczej na Barbie, bo ta druga odeszła w kąt i nikt się tym nie przejął. - Tak wiec to są dwie nasze nowe tancerki, które zostały tu przysłane z konkursu, dla was. Mam naje dzieję, że teraz duety są już gotowe. - Yyy…przepraszam jeszcze nie mam drugiej osoby.- zgłosił się Marcin, a za nim powtórzył to Robert. Ci dawaj rywalizowali o wszystko. Dlatego ta nagroda znaczyła dla nich więcej…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%