Romans · 3 min czytania
Darlin Be Home Soon
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Czuję że się zatracam… Otchłań bijąca z jego oczu. Tam jest wszystko, początek i koniec. Leżymy razem patrząc na siebie, mam wrażenie, że niczego więcej nie potrzebuje w tej chwili. Mam wszystko – mam jego. Dzwonienie w uszach rozprasza ta przedziwną cisze. Ale czy mi to przeszkadza? Nie… Jego ramiona mnie oplatają, czuje ukojenie. Szzzzz… Spokój przy kołatającym sercu. Jego dłonie, zgrabne palce wędrują po moim ciele. Patrzę na niego. Jaki on piękny…Potem jego delikatne wargi subtelnie ale zdecydowanie pokrywają moje. Pierwsza fala zalewa moje zmysły. Nie potrafię nazwać tego uczucia. Moja dłoń ujmuje jego twarz, drugą obejmuje go w tali. Czuję jego ciepły język najpierw na swoich wargach, potem delikatnie wsuwa go dalej. Nasze języki się spotykają. Subtelne spotkanie. Dłonie poznające wzajemnie swoje ciała. Odsuwa ode mnie swoją twarz… to spojrzenia mnie pochłania. Czuje jego ciepłe wargi na szyi, wplatam swoją dłoń w jego włosy… W końcu czuję ciepło jego ciała. Każdy mój dotyk rozpala jego skórę. Moje ciało krzyczy z rozkoszy nie mogąc znieść kumulacji odczuć. Ciała które chcą szybkiego spełnienia splatają się w rozkosznym tańcu miłości. Niech ta chwila trwa wiecznie. Usta spotykające się co jakiś czas, spojrzenia przepełnione uczuciem. Bliskość tak bardzo upragniona. Przygryzam wargi poddając się zmysłom. Rozpalone