Biznes · 8 min czytania
Defloracja Muzgó
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
A! Wyrwało mi się. Porwali nas. Pamiętam tylko zawrót głowy, wirujące gwiazdy a kiedy bolącymi oczami spojrzałem na sufit ogłuszył mnie hałas płatów wirnika lądującego śmigłowca przystosowanego do transportu lotniskowców. Skupiłem się. Tak to musiało być Ufo. No bo nie jest możliwa taka reakcja po spożyciu 0,75l x 40% + 0,75l x 15% x 2=x (matematyka po kosmicznych środkach odurzających jest taka trudna….). Jednak nas porwali. Ufff. Już się bałem, że to po alkoholu. Rozejrzałem się. Wokół mnie nieznane twarze. Jesteśmy w pleksiglasowej komorze. Nie widzimy jednak niczego co jest za szybą. Jak w życiu. Kiedy już przyzwyczaiłem oczy do dziennego światła spostrzegłem po sufitem wolno wirujący wentylator klimatyzacji chyba. Jedna zagadka wyjaśniona. Patrzymy po sobie niepewnie. Wyglądamy podobnie. Wszyscy jesteśmy Ziemianami. Nagle słyszymy trzaski wydobywające się z przestrzeni, nie widzimy głośników, ktoś mówi : - cholerny szajs, czy to w końcu zadziała? Mariola, sprawdź czy nas słychać… - wśród trzasków, słychać męski głos - tak komandorze, chyba nas słyszą…. Ups…. Chyba translator mowy jest włączony – odpowiedział inny miękki kobiecy głos - kurw…. – odpowiedział męski głos i dźwięk ucichł. Po chwili ponownie, tym razem już bez trzasków usłyszeliśmy: - witajcie samce! Jestem komandor Wisi to Mi z planety … nieważne. Badamy różne cywilizacje pod katem potencjału intelektualnego danej planety by określić możliwość jej rozwoju i szans w przyszłości. Wybraliśmy was na podstawie obserwacji pod kątem umiejętności zdobywania pożywienia i wychowania swoich młodych. Wiemy już wiele o waszej planecie. Teraz chcemy się upewnić czy nasze wnioski co do umiejętności waszego radzenia sobie w jak wy to nazywacie „pracy" są słuszne. Jesteście kierownikami. Prosimy was o wypełnienie testu. Po stwierdzeniu ,że test został wykonany przez was szczerze zostaniecie powrotem cofnięci do waszej rzeczywistości….. niestety. Otworzyła się przednia ścianka z której wysunęła się półka z pięcioma egzemplarzami testu. Kartki były przyczepione do podkładki za pomocą klipu, tani jednorazowy długopis dyndał na konopnym sznurku przyklejony do tejże podkładki. Wziąłem do ręki jeden z testów, zaczynam czytać pytanie. „Drogi Ziemianinie wyobraź sobie, że w sklepie w którym jesteś kierownikiem zarząd twojej korporacji wprowadza do sprzedaży : białe plastikowe wiadro bez rączki o pojemności 14 litrów w cenie 39,95 zł, mając świadomość, że konkurencyjny sklep sprzedaje takie wiadra po 9,95 w dodatku kolorowe. Zadanie pierwsze: klient zadaje pytanie „dlaczego macie takie drogie białe plastikowe wiadra? Konkurencja ma tańsze i ładniejsze" masz pięć sekund na ripostę, żeby przekonać klienta do zakupu u Ciebie, podkreśl jedną odpowiedź: a. nic nie robisz, masz to w dupie kupi albo nie kupi chuj cię to obchodzi b. mówisz , że każdy mądry człowiek wie, że tani towar musi być złej jakości c. mówisz, że słyszałeś, że farba którą pokryto wiadro konkurencji jest rakotwórcze i, że w ogóle z ich wiader odpada dno d. mówisz, że przy zakupie na raty praktycznie nie odczuje różnicy w cenie e. mówisz, że owszem jesteśmy drożsi, ale przy zakupie 10 wiader otrzyma rabat f. mówisz, proszę chwilę poczekać, po czym robisz kurewski raban w centrali i żądasz obniżenia ceny. Cóż dostajesz zgodę na obniżkę ceny do 29,95. Twoje dni w tej firmie są policzone g. mówisz, nie wiem , nie znam się wolną sobotę mam, a poza tym jestem zajęty rozładunkiem. h. (wymyśl coś)………………………………………………………………………………………………………………….. Zadanie drugie: powyższe wiadra są niestety produktami podstawowymi, firma wymaga sprzedaży komplementarnej, jakie produkty dodatkowe możesz polecić klientowi, zaznacz dowolną ilość odpowiedzi, które wg ciebie są najbardziej trafne: a. Mata antypoślizgowa, żeby się nie przesuwało b. Odbojnik za 19,95 bo musisz to sprzedawać zawsze c. Ziemię