Fantasy · 2 min czytania
Diabeł i Janosik
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Za górami, za lasami, za wielkimi jeziorami, tam, gdzie zbój dobywał noża... - rozciągały się bezdroża...
W pobliżu były moczary, gdzie wznosiły się opary, i gdzie czarnoksiężnik stary, robił dobre i złe czary...
Mieszkał tam też diabeł stary, który składał w dzban talary, a gromadził je do kupy jak trofea albo łupy.
- To pojawiał się, to znikał u zbója, czarnoksiężnika... - I podkradał im „walutę”, jak miód pszczołom głodny truteń!
Przyświecała mu zasada: „zwijać kasę od sąsiada tak, by nic się nie połapał, bo - niech traci, jeśli gapa!”
Część 22 / 2
Długo trwało to, aż nagle zbój go złapał: „- Mam Cię diable!” Więc mało się nie posikał, jak zobaczył Janosika!
Dał mu radę zbój Janosik: „- Jak ukradniesz choćby grosik, napadnie Cię zbójów zgraja i za karę u(tr)ą jaja!
Nie bądź chytrus wielki taki, bo tak, to robią cwaniaki, na grosz czekają biedacy, bo są biedni i bez pracy”...
Choć sam straszył na…