Inne · 3 min czytania
Dialog
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Grześ: Chcesz bitej śmietany w spray'u? Ja: Yyy nie... Grześ: No weź, nie lubisz? Ja: Mi sie ona kojarzy z seksem... Grześ: No co ty... Ja: No. I nie bardzo chcę jeść śmietanę. Hehe Grześ: To co ty z tą śmietaną robisz? - chwila zastanowienia. - Nie chcę wiedzieć!!! Ja: Ahahahaha i tak Ci nie powiem. Grześ: Ale może jednak chcesz, co? Bo się zmarnuje. Ja: Yyy nieee. Grześ: (po chwili przychodzi z kuchni) No masz, wycisnąłem ci. - podaje mi miseczkę pełną śmietany. Patrzę na Niego podejrzliwie. Ja: Grześ, ja tak nie lubię smietany... Grześ: No to jak? Ja: No wiesz, w seksie hahaha. Grześ: Uspokój się!!! Ja: No co? Grześ: Nic. Jedz. Ja: Nie! Grześ: No weź noooo. Ja: No dobra - biorę miseczkę. - Ale ja tak nie lubię! Grześ: Masz zjeść. Ja: Wszystko? Grześ: Nie, 3/4. Ja: A to mogę 1/3? Grześ: Jedz ile chcesz. Ja: (po zjedzeniu jednej łyżki) Grzesiu, nie chcę, nie lubię i nie mogę. Grześ: Niedobra. A frytki chcesz? Ja: A czy ty chcesz mnie utuczyć? Grześ: Nie, no w sumie dla siebie robię, ale mogę się podzielić. Ja: Ale ja nie jestem głodna. Grześ: Jakbyś ty robiła, to tez bym zjadł. Ja: Faceci... Ale ja nie gotuję. Grześ: O, Dusia! A…