Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Polityka · 3 min czytania

Dialog z Faktem

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

-- Jaguś zjodbym co, zrób no jajochę nojlepi ze śtyrech jojków, to tak w som roz na chłopa.

- Nie bedzie zodny jajochy Franek!

- Pło pirse jojka wysły, pło drugie nimom casu.

- Jaguś skłoc do Felusiowy, jutro kury uniesą, łoddos.

- Nie idę, chces jajochę skłoc se som.

- Jak pudzies, kupie Ci płodpaski, takie ze skrzydłami Ci kupie.

- Nie trza mi zodnych płodpasków, jo nimom casu, cy ty Franek tegło nie rozumis! - Tu Jagusia zaczyna płakać.

- Ło co ty becys, tegło nie rozumię. Jaguś przestoń gwołtować, bło mi z żałości wszystkiegło się łodniechciało.

- Płoniewcasie Franuś, płoniewcasie.

- Jaga! Coś Ty zmalowa? Godoj mi tu zaroz!

- Ną kruca Feluś! Godos cy nie.

- Ty mi Felusia do tegło nie misoj, łon nie taki głupi, to bedzie twłoje, nie Felusiowe.

- Jaga nie!!! Bedzie dzieckło?

- Ano bedzie.

- Cekej, cekej niech płorachuję, to juz piąte?

- Ano piąte.

- Co jo płocnę, tem nima co do gęby włozyć, Ciebie nic nie łobchłodzi, ino byś łeb w tych gazyciskach trzymoł, co z tegło mos, nic.

- Jak to nic! Przynojmni wiem ile piniędzy jes w ty nasy Płolsce. Słuchej Jaga, taki Pęcok siedzi w pace, jesce mu porę tysiaców płacą.

- Za to ze w pace siedzi?

- Nie, łon wceśni ukrod kupę piniedzy, za to siedzi, ną i zeby mu sie lepi siedziało, jesce mu płacą. Albło ten…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Dialog z Faktem — czytnik · opowiadania