Przyjaźń · 1 min czytania
Dla Dziobaka
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Łąka... cichy szelest trawy poganianej przez mroźny wiatr. I mój krzyk, moje łzy...
Ma ręka, która cierpi. Me srece, które woła...
Me usta niby nic nie mówią... ale jednak pokazują więcej niż ktokolwiek by pomyślał...
Moja dłoń wzniosła się niepewnie ku niebu... Opadła mimowolnie. Lecz Ty podchodzisz... całkiem…